Oficjalna Strona ZSPiPG w Chwaszczynie

Scenariusz apelu z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja PDF Drukuj Email
Poniedziałek, 30 Marzec 2009 06:59

Dorota Bieszka Nauczyciel
nauczania zintegrowanegow
Zespole Szkół w Chwaszczynie 


Scenariusz apelu z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja 



I. Wstęp 

Klasa to taki sobie niewielki świat, ale świat. Zamknięty, swój, nasz świat. Wszystko tam jest; i dobre i niedobre serce, i jasne i mniej jasne głowy, radości i smutki, porządki i nieporządki. Wszystko swoje. I jak chcemy tak mocno, mocno, na całego, to z nieporządków zrobią się potrzebne prządki, ze smutków, radości, a nawet i z niedobrych serc mogą się zrobić dobre. Długich to wysiłków wymaga, a czasem nawet boli, z takiego bólu człek krzepnie i lepszy się staje. Polska to także nasz świat. Tysiąc razy większy, tysiąc razy piękniejszy, ale także nasz własny. I tu także są dobre i niedobre serca, jasne i mniej jasne głowy, radości i smutki, porządki i nieporządki. I także radzić trzeba nad tym, żeby tych smutków i nieporządków było jak najmniej, żeby ich nie było wcale. A każdy porządek żeby był trwały, musi być spisany. I na papierze i w sercach. Na papierze, żeby ludzie nie zapomnieli jakie porządki uradzili. W sercach, zebry życzliwie, wiernie i wytrwale te porządki spełniali. Ma klasa swój porządek spisany na papierze
-regulamin samorządu szkolnego. Ma klasa spisany i w sercu - święte, szlachetne prawa koleżeńskie: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Spisała Polska kilkakroć swój porządek państwowy, czyli konstytucje, bo tak się ustawa nazywa. Mówi ona o tym, kto ma rządzić i jak ma rządzić. Polska spisała te ustawę piórem, zaprzysięgła potem sercem. Robiła to u schyłku wolnych, swoich dni przed niewolą, w dniu 3 maja 1791r. Zaprzysięgła. Samiśmy sobie uchwalili to prawo. Szanujmyż je zatem, bo jest nasze własne, jak własna jest nasza klasa, jak własna jest cała nasza Polska.  


II. Wiersz „Trzeci Maja”. 

Hejże maj, Trzeci Maj,
Święci cały polski kraj.
 
Sztandarami, chorągwiami
ozdobione miasto całe.
Powiewają na sztandarach
dumne nasze orły białe. 

A dzieciaki mkną od rana
z podniesiona w górę głową
Na ten wielki plac śródmieścia,
na paradę tę wojskową. 

Idą żołnierze zwartym szykiem, 
już parada się zaczęła!
Wzbija się piosenka,
leci w niebo: „Jeszcze Polska nie zginęła!”. 


III. Hymn. 


IV. Scenka. 

Narrator:
Dzisiaj naród w sejmowej sali epokowe prawa uchwalił.
Więc idzie szlachta, plebs i wielmoże, każdy radować się dziś może. 

Narrator:
Majowe słońce płonie nad światem, dzień to radości, szczęścia i sławy.
Drżą od okrzyków mury bogate patrycjuszowskiej starej Warszawy.  

Narrator:
Świeci w słońcu świeci, staromiejska fara!
Przed warszawskim zamkiem ludu - co nie miara!
Ucieszony krzyczy sąsiad do sąsiada!  

Mieszczanin:
Ejże, waszmość panie, ważna rzecz się stanie!
Mądre prawa pono, właśnie ułożono. 

Mieszczanin:Dziś w sejmowej sali, mają je uchwalić. 

Mieszczanin:W krąg się cisną stołeczni wszyscy mieszczanie stateczni:
Staromiejskie szewce, rajczynie i żaki – świecą sute czepce,robrony, kubraki.  

Mieszczanin:
Idzie kum Jacenty, uroczysty i przejęty,
Obok jejmość Agnieszka, co naprzeciw mieszka. 

Jacenty (zwracając się do jejmości Agnieszki):
Pięknie idą! Panie święty!P
atrz no, jejmość: tam, w tej rzeszy sam pan Dekert właśnie spieszy.  

Jejmość Agnieszka:
Toż przywódcą mąż ten prawy wszystkich mieszczan cnych Warszawy.  

Jacenty:
A tam Małachowski oto, nieskalaną sławy cnotą,
Z miną godną, prawą, wzniosłą.  

Jejmość Agnieszka:
Marszałkować idzie posłom. 

Mieszczanin:
Strój duchowny dalej nieco. 

Mieszczanin:
To Kołłątaj okazale, na sejmowe kroczy sale. 

Mieszczanin:
Z jego głowy ta ustawa, on obmyślił nowe prawa! 

Jacenty:
To ci widok piękny, rzadki. 

Jejmość Agnieszka:
Patrz jegomość! Tam, na przedzie,
Błyszczy szabla, konik parska.
Wzrok rycerski, mina dziarska!
Dzielny, piękny jak marzenie.
To Warszawy ulubieniec. 

Narrator:
Płynie tłum jak rzeka z bliska i z daleka.
I wnet okrzyk bije przez zamkowe ściany: 

Wszyscy:
Król niechaj nam żyje! Wiwat wszystkie stany! 

Narrator:
Król na czele śpieszy, przed ołtarzem Bożym przysięgę wnet złoży.
Dłoń na świętą księgę ze wzruszeniem kładzieI
składa przysięgę Bogu i gromadzie: 

Król:Ślubuję Ci, Panie, jakim król jest prawy,
Dopóki sił stanie, nie zdradzić ustawy.
I ze w polskim kraju od końca po kraniec
braterstwo i miłość nigdy nie ustanie.
Bogacz kto czy biedny, z panów czy kmieci -
Wszyscyśmy wszak jednej matki Polskie dzieci!

Wszyscy:
Wiwat królu kochany,
wiwat wszystkie stany! 


Oto wynik pracy Sejmu Czteroletniego! (pokazuje ustawę) 
1.        RELIGIA PANUJĄCA – religią narodową panującą jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze wszystkimi jej prawami.
2.        SZLACHTA, ZIEMIANIE – szanując pamięć przodków naszych pierwszeństwa w życiu prywatnym i publicznym uroczyście zapewniamy.
3.        MIASTA I MIESZCZANIE – prawo na teraźniejszym Sejmie zapadłe, pod tytułem: „Miasta nasze królewskie wolne w państwach Rzeczypospolitej” w zupełności utrzymane mieć chcemy.
4.        CHŁOPI WŁOŚCIANIE – lud rolniczy, spod którego najobfitsze bogactw krajowych źródło – pod opiekę prawa i rządu krajowego przyjmujemy.
5.        RZĄD, CZYLI OZNACZENIE WŁADZ PUBLICZNYCH – wszelka władza w społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli narodu.
6.        SEJM, CZYLI WŁADZA PRAWODAWCZA – Sejm, czyli stany zgromadzone na dwie izby dzielić się będą: na Izbę Poselska i na Izbę Senatorską pod prezydencją Króla.
7.        KRÓL, WŁADZA WYKONAWCZA – żaden rząd, nawet najdoskonalszy bez dzielnej władzy wykonawczej, stać nie może. Władza najwyższego wykonywania praw – Królowi w radzie jego oddajemy.
8.        WLADZA SĄDOWNICZA – nowy kodeks praw cywilnych i kryminalnych przez wyznaczone przez Sejm osoby spisać rozkazujemy.
9.        REGENCYA – Sejm wyznaczy Królową do zastąpienia Króla w obowiązkach.
10.     EDUKACJA DZIECI KRÓLEWSKICH – synowie królewscy, których do następstwa Tronu Konstytucja przeznacza, są pierwszymi dziećmi Ojczyzny, przeto baczność o dobre ich wychowanie do Narodu należy.
11.     SIŁA ZBROJNA NARODOWA – naród winien jest sobie samemu obronę od napaści i dla przestrzegania całości swojej. Wszyscy przeto obywatele są obrońcami całości  swobód narodowych. 

Jacenty (wyciera oczy):
Takiem wzruszony, przejęty. 

Jejmość Agnieszka (ociera oczy):
Płaczesz, panie Jacenty? 

Jacenty:
I jejmość też płacze. 

Jejmość Agnieszka:
Jakże by inaczej?Kumie, już na świecie lepiej teraz będzie.
Szlachcic z mieszczaninem tak jak równy siędzie. 

Chłop:
Prawdę, bracie, gadasz.
Człeka nie zaszczyty,
Nie ród znakomity, tylko jeno cnota,
Zdobi na kształt złota. 

Mieszczanin:
To ci dziwne sprawy!
Cieszę się wraz z wami! 

Narrator:
Świeci słońce, świeci, radością upaja.
Cieszy się Warszawa dniem Trzeciego Maja.
W stare mury bije, okrzyk nieprzerwany: 

Wszyscy:
Wiwat król, wiwat naród, wiwat wszystkie stany


! V.  Recytator: 
Dziś święto całego narodu, dzisiaj Polska miłością się spaja!
I wy już czujecie za młodu jak wielki jest dzień 3 Maja.    


VI. Recytator: 
Więc, gdy oto zajaśniał Blask promienny, majowy
Niechaj wszystkie czczą serca ten dzień wielki, godowy.
Niechaj okrzyk narodu w świat daleko poleci:
Wolność, równość niech żyją, niech żyje maj trzeci! 


VII. Recytator: 
Dniu trzeci Maja, dniu nam święty, hołd Ci należy nieść,
Choć dziś narodu cel wytknięty, pamięci twojej cześć!
W sercach ci trzeba wznieść ołtarze za jasny wspomnień kwiat,
który rokrocznie niesiesz w darze z minionych dawno lat... 


VIII. Wiersz kl. 0 
Witaj, majowa jutrzenko, świeć naszej polskiej krainie,
Uczcimy ciebie piosenką, która w całej Polsce słynie.  
Witaj, Maj, Trzeci Maj, dla Polaków błogi raj!
Błysnął znów Trzeci Maj i jest wolny błogi kraj! 


IX. Piosenka „Wiwat Maj” 


X. Zakończenie: 
Na tym kończymy uroczystość poświęconą rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.


Dziękujemy wszystkim za uwagę.